Czy warto jeść chleb?

Jaki chleb jest najzdrowszy?

Chleb a odchudzanie
Chleb wykonany z mąki z wyższym numerem typu jest bogatym źródłem błonnika, minerałów i witamin z grupy B

Zdrowy chleb zawiera cenne składniki, takie jak węglowodany złożone, błonnik, minerały i witaminy. Węglowodany dostarczają niezbędnej energii dla organizmu. Błonnik powoduje, że energia ta uwalniana jest powoli. Poziom glukozy we krwi zwiększa się stopniowo, po czym powoli opada. Chleb z mąki pszennej z wielokrotnego przemiału typ 750 lub jasnej żytniej typ 580 jest w dużej części pozbawiony błonnika. W efekcie po spożyciu poziom glukozy gwałtownie wzrasta i równie gwałtownie opada. Następuje uczucie zmęczenia i głodu. Sięgamy wtedy zbyt szybko po następny posiłek, najczęściej obfitujący w proste cukry (słodycze). Dlatego im niższy stopień przemiału, tym lepiej. Błonnik daje uczucie sytości, która utrzymuje się przez następne 3-4 godziny. Chleb wykonany z mąki sitkowej (typ 1400), graham (1850) z mąki pszennej, razowy (2000) i pełnego przemiału (3000), charakteryzuje się wysoką wartością odżywczą. Dostarcza odpowiedniej ilości błonnika, witamin i minerałów. Typ określa nam udział minerałów w mące, np. typ 1400 – 1,4%, typ 2000 – 2% minerałów.

Najczęściej spożywa się chleb wykonany z mieszaniny mąk żytniej i pszennej o różnym stopniu przemiału. Im wyższy udział mąki z wysokim numerem typu, tym lepiej.

Bochenek chleba razowego (0,5 kg) wykonany w 100% z mąki żytniej na zakwasie żytnim można kupić za ok. 4,2 zł.

Jak odróżnić naprawdę zdrowy chleb od chleba zdrowego tylko z nazwy?

Zdrowy chleb wykonany jest z mąki, wody, soli i zakwasu, który zawiera kwas mlekowy. Kwas mlekowy ma dobry wpływ na nasz organizm – reguluje kwasowość i zapobiega rozmnażaniu się szkodliwych mikroorganizmów. Chleb może ewentualnie zawierać dodatek drożdży. Skórka chleba o prawidłowym skladzie powinna być rumiana i chrupiącą, miąższ miękki i porowaty. Nie może rozpadać się podczas smarowania. Im większy udział mąki o wyższym typie, tym miąższ będzie bardziej wilgotny, sprężysty, ciemniejszy, a kromka przy tej samej objętości cięższa. Kolor chleba żytniego razowego powinien być szarobrązowy. Obecność karmelu w składzie nadaje rude lub czekoladowe zabarwienie pieczywa. Słód jęczmienny również fałszuje barwę chleba upodabniając go do razowego. Po dłuższym przechowywaniu chleb nafaszerowany chemią pleśnieje za sprawą dodatku substancji zatrzymującej wilgoć. Wilgoć w połączeniu z ciepłem sprzyja rozwojowi pleśni. Prawdziwy chleb pszenny czerstwieje, a w przypadku żytniego twardnieje, oba nie pleśnieją.

Jakie najgorsze składniki możemy znaleźć w chlebie (czego unikać)?

Zdrowy chleb powinien zawierać jedynie naturalne składniki, tj. wodę, mąkę, zakwas (zbożowy), ewentualnie drożdże i sól. Chleb na zakwasie bez drożdży będzie miał przedłużoną trwałość. Wszelkie chemiczne dodatki mogą mieć negatywny wpływ na samopoczucie konsumenta, wywoływać alergie skórne, nudności, biegunki, bóle głowy, a w przypadku długotrwałego nadmiernego spożywania poważniejsze schorzenia.

Wybrane dodatki do żywności stosowane przy wypieku chleba:

  • karmel amoniakalny (E150c)- używanie tej substancji przy wypieku chleba czy bułek jest zabronione rozporządzeniem Ministra Zdrowia z 2010 roku, dopuszczalny jednak w niektórych rodzajach chleba słodowego. Akceptowalne spożycie dzienne karmelu amoniakalnego E 150 c wynosi 0-100 mg/kg masy ciała. Ograniczenie wynika z zastrzeżeń odnośnie działania immunotoksycznego związku o nazwie 2-acetylo-4-tetrahydroksy-butyloimidazolu (THI) obecnego w karmelu E 150c 
  • dioctan sodu – konserwant przedłużający świeżość chleba. Często znajduje się w pieczywie tostowym
  • dwutlenek siarki (E220) – silny konserwant i przeciwutleniacz, zapobiegający rozwojowi pleśni, bakterii i drożdży, może być niebezpieczny dla astmatyków, niszczyciel witamin.
  • kwas cytrynowy (E330) – syntetyczny zakwas, dodawany zamiast naturalnego (regulator kwasowości)
  • kwas sorbinowy i sorbiniany (E200-E203)– konserwanty przedłużające trwałość, stosowane w częściowo upieczonych opakowanych wyrobach piekarskich przeznaczonych do sprzedaży detalicznej i w chlebach o zredukowanej wartości energetycznej przeznaczonych do sprzedaży detalicznej.
  • kwas propionowy i propioniany (E280-283) – konserwanty stosowane w chlebie o zredukowanej wartości energetycznej, częściowo upieczonym, paczkowanym.
  • fosforany (E339-343) – wśród nich regulatory kwasowości, nadmiar fosforanów u dzieci sprzyja nadpobudliwości.
  • mąka sojowa – polepszacz, dzięki któremu producent może dodać więcej wody do ciasta chlebowego. Bochenek staje się miękki, jego objętość się zwiększa, jakość – pogarsza.

Czy biały chleb może być zdrowy?

Chleb a odchudzanie
Jeść chleb, czy nie jeść? Nawet chleb z białej mąki można uznać za zdrowy, jeśli nie zawiera chemicznych dodatków do żywności

Biały chleb można uznać za zdrowy tylko w przypadku, gdy nie zawiera dodatków do żywności. Będzie on alternatywą dla osób ze schorzeniami przewodu pokarmowego, którzy źle się czują po spożyciu chleba na zakwasie i z ciemnej mąki (choroba refluksowa, zgaga, nadwrażliwość jelita cienkiego, wrzody żołądka). Biały chleb pszenny z mąki o wysokim stopniu przemiału jest ubogi w błonnik, minerały i witaminy. Pozostaje jednak źródłem energii biorącej się z węglowodanów złożonych. Aby zwiększyć ilość błonnika, minerałów i witamin w posiłku, należy chleb łączyć z warzywami dozwolonymi w diecie. Pełnowartościowa dieta powinna zawierać również owoce, zdrowe tłuszcze oraz produkty białkowe pochodzenia zwierzęcego i roślinnego. Nasiona roślin strączkowych (soczewica, fasola, ciecierzyca) odpowiednio przygotowane do spożycia (moczenie, obróbka termiczna, ewentualnie zmielenie) są bardzo cennym źródłem białka, błonnika i węglowodanów złożonych.

Celiakia, alergia i nadwrażliwość na gluten wykluczają całkowicie z diety chleb zawierający ten składnik.

Na co zwrócić uwagę wybierając chleb w sklepie?

Indeks glikemiczny chleba
Pierwsze spojrzenie na chleb może nam dostarczyć informacji, czy warto go kupić

W pierwszym momencie dobrze jest podpytać sprzedawcę, jaki chleb poleca. Możemy określić czego poszukujemy. Pytamy o skład chleba, jego cenę. Jakość niestety kosztuje, chleb podejrzanie tani może być wykonany z półproduktów i zawierać dodatki do żywności. Zwracamy uwagę na ogólny wygląd zewnętrzny i jeśli to możliwe na wygląd i strukturę miąższu. Być może w sklepie jest dostępny przekrojony bochenek. Miąższ powinien być zwarty, porowaty i sprawiający wrażenie wilgotnego. Coś co jest suche, watowate będzie bez wartości. Kupując chleb w markecie, należy dokładnie przeanalizować etykietę ze składem produktów użytych do wypieku. Produkty podane są według udziału od największej ilości do najmniejszej. Im więcej mąki z wysokim udziałem minerałów (typ od 1400) tym lepiej. Wszelkie dodatki do żywności obniżają wartość odżywczą chleba.

Chleb a odchudzanie – czy chleb zawsze tuczy?

Chleb wyprodukowany z mąki o niskim stopniu przemiału zjadany z umiarem nie tuczy, tylko sprzyja zdrowiu. Jako bardzo dobre źródło węglowodanów złożonych dostarcza energii do codziennego funkcjonowania. Chleb z podwyższoną ilością błonnika daje uczucie sytości zapobiegając podjadaniu między posiłkami, w konsekwencji zapobiega tyciu i pomaga w odchudzaniu. Chleb wyprodukowany z mąki o wysokim typie zawiera również niezbędne witaminy i minerały.  Jest bogaty w witaminy B1, B2 i B9. Witaminy z grupy B są niezbędne dla funkcjonowania układu nerwowego (pamięć, koncentracja, samopoczucie), układu krwionośnego i pracy serca. Mają pozytywny wpływ na kondycję włosów, paznokci i skóry. Biorą udział w przemianie materii (sprzyjają odchudzaniu). Wymieniony tu kwas foliowy (B9) zapobiega również miażdżycy.

Bibliografia

Artykuł napisany został na podstawie rozmowy przeprowadzonej z autorką przez portal abcZdrowie i uzupełniony dodatkową treścią.
  • Czy warto jeść chleb? Wady i zalety jednego z najpopularniejszych produktów spożywczych. Anna Brinken, portal abcZdrowie.pl httpss://portal.abczdrowie.pl/jeden-z-najpopularniejszych-produktow-spozywczych-czy-warto-go-jesc
  • Dz.U. 2010 nr 232 poz. 1525. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 22 listopada 2010 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych
  • Dz.U.  2011 nr 2 poz.3. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 grudnia 2010 r. w sprawie specyfikacji i kryteriów czystości substancji dodatkowych.
  • Ocena bezpieczeństwa substancji dodatkowych
    przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności, Hygeia Public Health 2017, 52(1): 16-20.

Dieta owsiana

Jak jeść płatki owsiane, aby schudnąć?

Wystarczy jeden dzień w tygodniu przejść na owsiankę, aby schudnąć! Według zaleceń, które możemy znaleźć na niektórych portalach internetowych, dietę owsianą można stosować nawet przez dłuższy czas. Ale czy na pewno wyjdzie to nam na zdrowie?

dieta owsianaW internecie można znaleźć wiele propozycji diet owsianych stosowanych 1 raz w tygodniu, które powinny wg autorów oczyścić przewód pokarmowy, odchudzić i poprawić cerę.

Jednym z pomysłów jest picie owsianki przygotowanej wg receptury: 6-7 łyżek płatków owsianych i 2 l mleka chudego. Owsiankę spożywa się przez cały dzień w 5 porcjach co 2-3 godziny. Do każdej porcji dosypujemy otręby owsiane. Są też inne propozycje, gdzie płatki owsiane są jednym z komponentów posiłku. Ogrom informacji jakie możemy znaleźć w internecie powodują, że już nie wiemy co jest naprawdę zdrowe. Internetowe zalecenie dotyczące zdrowego odżywiania często wykluczają się wzajemnie. Postanowiłam przeanalizować pod względem odżywczym dietę owsianą przygotowaną wyłącznie na bazie owsianki z dodatkiem otrębów. Następnie znacznie zmodyfikowałam ją, wprowadzając inne produkty. Przy analizie dwóch rodzajów diet owsianych posłużyłam się komputerowym programem ALIANT.

DIETA OWSIANA NA BAZIE OWSIANKI

Przyjęłam następujące proporcje: 6 łyżek płatków owsianych górskich (50 g), 5 łyżek otrąb owsianych (35g), 2 l mleka 1,5% tł.

Płatki owsiane powinno się jeść nieco przetworzone, dlatego trzeba je zagotować wraz z mlekiem, a następnie odstawić pod szczelnym przykryciem. Musimy odczekać co najmniej 30 minut zanim będziemy mogli je zjeść. Płatki nasiąkną, wytworzą śluz i będą smaczniejsze. Ważne jest również, że w ten sposób przynajmniej częściowo spowodujemy rozkład antyodżywczych fitynianów.  Można też dłużej gotować, ale straty witamin będą wtedy większe. Jeżeli chcemy zwiększyć strawność potrawy, dłuższa obróbka termiczna będzie w takiej sytuacji korzystniejsza.

Wartość odżywcza:

Zalety:

  • stosunkowo niska kaloryczność 1325 kcal, która nie zagraża zdrowiu
  • spora ilość białka 80 g, tłuszczu 45 g, węglowodanów przyswajalnych 150 g
  • wysoka wartość odżywcza białka,
  • bogate źródło witamin: A, B2, B6, B12
  • bogate źródło minerałów: wapnia, fosforu, magnezu i cynku
  • prawidłowy stosunek Ca:P – 1:1
  • 2 litry mleka w owsiance dostarcza wystarczającej ilości płynów

Wady:

  • tylko 9 g błonnika (norma, to co najmniej 25g)
  • duży niedobór witaminy C i wit. D3
  • jednostronne niekorzystne działanie kwasotwórcze, trzeba jednak zaznaczyć, że samo mleko jest lekko kwasotwórcze.
  • dieta niezrównoważona pod względem kwasowo-zasadowym, aby mogła być stosowana w ciągu tygodnia jako jednodniowa dieta oczyszczająca i odchudzająca
  • zbyt niskokaloryczna, aby mogła być stosowana w diecie codziennej

DIETA OWSIANA NA BAZIE PŁATKÓW OWSIANYCH i INNYCH PRODUKTÓW

Śniadanie: gęsta owsianka –  szklanka mleka 1,5% tł. 250 g, 4 płaskie łyżki płatków górskich; sałatka ok. 200 g – pomidor i sos winegret (olej tłoczony na zimno i sok z cytryny);  jabłko 100 g

II śniadanie: jogurt naturalny 2% tł. 200 g, łyżeczka nasion sezamu, melon 140g

Obiad: gęsta zupa – 4 płaskie łyżki płatków owsianych górskich, 200 g włoszczyzny (marchew, seler, pietruszka), kawałek pora, 100 g kapusty, łyżka oleju rzepakowego rafinowanego (patrz artykuł o olejach) i woda w ilości pokrywającej warzywa; na deser gruszka 100 g

Podwieczorek: maślanka 1,5% tł 200 g, 2 łyżeczki otrąb owsianych, 90 g banana

Kolacja: gęsta owsianka – 4 płaskie łyżki płatków owsianych i 250 g mleka 1,5% tł.; sałatka ok. 100 g – papryka z sosem winegret

 Wartość odżywcza:

Zalety:

  • stosunkowo niska kaloryczność 1360 kcal, która nie zagraża zdrowiu, jeżeli zastosujemy ją 1 raz w tygodniu
  • wystarczająca ilość białka 60 g, tłuszczu 40 g, węglowodanów przyswajalnych 190 g
  • wystarczająca ilość błonnika 33 g sprzyjająca intensywności perystaltyki jelit, a tym samym ich oczyszczeniu i zapobieganiu zaparciom
  • wysoka wartość odżywcza białka,
  • bogate źródło witamin: A,  B2, B3, B6, B12, folianów
  • bogate źródło minerałów: wapnia, żelaza, fosforu, magnezu i cynku, miedzi
  • prawidłowy stosunek Ca:P – 1:1.
  • kwasotwórcze działanie płatków i produktów mlecznych równoważone jest zasadotwórczym działaniem warzyw i owoców

 Wady:

  • duży niedobór wit. D3
  • zbyt niskokaloryczna, aby mogła być stosowana w diecie codziennej bez opieki i kontroli dietetyka

Diecie owsianej powinno towarzyszyć wypijanie między posiłkami ciepłej wody z sokiem z cytryny (bez cukru),

DODATKOWA WIEDZA DLA KAŻDEGO:

Dieta owsianaBłonnik  pokarmowy zawarty w płatkach owsianych składa się głównie z frakcji rozpuszczalnej. To dzięki niej płatki zwiększają swoja objętość pod wpływem namaczania. Błonnik rozpuszczalny owsa (głównie β-glukan) działa łagodząco na błonę śluzową, ogranicza wchłanianie cholesterolu, trójglicerydów, utrzymuje na optymalnym poziomie glukozę we krwi, obniża zapotrzebowanie na insulinę, absorbuje toksyny, jest pożywką dla dobrych bakterii jelitowych, daje uczucie sytości, zapobiega niedokrwiennym chorobom serca, działa przeciwnowotworowo, zwiększa odporność.

Woda z cytryną wypijana w diecie owsianej nawodni organizm, wspomoże oczyszczanie oraz dostarczy dodatkowych ilości witaminy C (przeciwutleniacz i niezbędny składnik do właściwego metabolizmu witaminy D i wytwarzania kolagenu). Sok z cytryny działa zasadotwórczo.

Uwaga na związki antodżywcze!

Płatki i otręby zawierają fityniany. Są to sole kwasu fitynowego, które wiążą wapń, żelazo, magnez, cynk  i aż w 70% fosfor. Dlatego zalicza się je do związków antyżywieniowych. Ważnym elementem przygotowania owsianki jest termiczna wodna obróbka, dzięki której następuje aktywacja enzymu fitazy rozkładającego fityniany i kwas fitynowy. W efekcie uwalniamy składniki mineralne, które mogą być wykorzystane przez organizm.

Pewne ilości fitynianów są korzystne dla nas, mają działanie przeciwnowotworowe.

PODSUMOWANIE

Porównałam dwa rodzaje diet owsianych.  Różnorodność drugiej diety zapewnia nam dopływ większej ilości witamin i minerałów oraz dostarcza odpowiedniej ilości błonnika pokarmowego.  Bardzo ważne dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu jest utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej. I tu urozmaicona dieta owsiana okazuje się lepsza od spożywanej przez cały dzień owsianki.

I JESZCZE KILKA SŁÓW ODE MNIE:

Właściwie zbilansowana i zróżnicowana dieta codzienna nie wymaga stosowania diety owsianej raz w tygodniu. Jedzmy owsiankę codziennie uzupełniając dietę pokarmami z różnych grup żywności w odpowiednich ilościach. Wtedy nie będziemy mieli ochoty na słodycze i dożywianie się fast foodami. Nasza sylwetka nie będzie wymagała cyklicznego stosowania diet niskokalorycznych, aby naprawić, to co psuliśmy przez prawie tydzień. Takie ciągłe wzloty i upadki nie służą naszemu ciału.

Bibliografia

Baca E., Skibniewska K., Baranowski K., Zakrzewski J., Słowik E., Meller D., Karaś M., Mielcarz M. .Wpływ warunków technologicznych produkcji chleba pszennego na stopień rozkładu kwasów fitynowych. Żywność. Nauka. Technologia. Jakość, 2009, 4 (65), 122 – 132.

Czerwiecki L. Rośliny jako źródło naturalnych substancji szkodliwych dla zdrowia. Roczn. PZH 2005, 56 nr 3 215-227.

Górecka D., Błonnik pokarmowy – korzyści zdrowotne i technologiczne. Przemysł Spożywczy 2009, T 63, nr 12, 16-20.

Grześ A. Kwasica utajona – inne spojrzenie na osteoporozę. Przew. Lek . 2003, 6, 11/12, 36-39.

Kokot F., Hyla-Klekot L., Łoniewski I., Kwasica nieoddechowa – niedoceniony element leczenia przewlekłej choroby nerek. Nefrologia i Dializoterapia Polska• 2012, 16  Nr 3, 134-137.

O czym biegacz wiedzieć powinien ?

Bieg po zdrowie

Biegi stają się są coraz bardziej popularnym sportem wytrzymałościowym. Wiele osób biega rekreacyjnie, decydując się później uczestniczyć w półmaratonach i maratonach. Pomysł na aktywność fizyczną przeradza się w pasję. Chcąc uzyskać lepsze rezultaty biegacze przygotowują się fizycznie, ale może to być niewystarczający wkład pracy nad sobą, aby osiągnąć zamierzony sukces.

Dieta dla biegacza

Dieta dla biegaczaBardzo ważnym elementem odpowiedniego przygotowania się do startu jest zgromadzenie, a następnie wykorzystanie zasobów energetycznych oraz właściwe dostosowanie ilości i rodzaju przyjmowanych płynów. Szybko narastające objawy zmęczenia i problem z utrzymaniem wysokiej intensywności wysiłkowej podczas biegów, są wynikiem niemal całkowitego wyczerpania zasobów glikogenu w mięśniach i wątrobie. Gromadzenie glikogenu odbywa się dzięki dostarczanym z pożywieniem węglowodanom. Są one kluczowym makroskładnikiem w diecie biegacza maratończyka. Odpowiednio dobrana ilość do spożycia przed i w trakcie zawodów  pomoże osiągnąć wymarzony wynik. Odbudowanie zapasów glikogenu po treningu, a tym bardziej po zawodach jest ściśle powiązane z ilością dostępnych węglowodanów w diecie, zarówno tych łatwo przyswajalnych, jak i złożonych bogatych w błonnik. Optymalna ilość węglowodanów przyswajalnych powinna dostarczać do diety ok. 50% prawidłowo obliczonych potrzeb energetycznych, przy dłużej trwających i intensywniejszych treningach do 70%. Pokarmy zawierające cukry proste będą jak najbardziej wskazane zaraz po treningu. Powinny być one łączone z białkowymi. Jogurt z bananem będzie tu właściwym zestawieniem, nawet dla osób odchudzających się.  Dostarczone w ten sposób białko i łatwo przyswajalne cukry mają za zadanie odbudować masę mięśniową i zapasy glikogenu. Zamiast jogurtu można użyć białko serwatkowe.

Ważne są też proporcje pozostałych makroskładników, czyli białka 10-20% i tłuszczu 20-35% wyliczonych potrzeb energetycznych oraz mikroskładników, tj. minerałów i witamin. Białko jest niezbędne do odbudowy mięśni, pełni wiele ważnych funkcji w organizmie. Jednak jego  nadmiar w diecie doprowadzi do zakwaszenia organizmu. Tłuszcz, to m.in. nośnik witamin rozpuszczalnych w tłuszczach i niezbędne źródło energii. Niedobór witamin i pierwiastków prowadzi do zachwiania równowagi hormonalnej i kwasowo-zasadowej.

Oprócz zużycia rezerw glikogenu, ubytku masy mięśniowej i mikroskładników w organizmie, również odwodnienie może upośledzać wydolność wysiłkową.

Bieganie i dieta a odchudzanie

Bieganie jak każdy sport przyspiesza metabolizm i sprzyja uwrażliwieniu komórek na działanie insuliny. W efekcie odchudzanie i uzyskanie ładnej sylwetki jest łatwiejsze i szybsze. Należy pamiętać, że aktywność fizyczna wymaga zwiększenia kaloryczności diety. Błędem jest stosowanie diety niskokalorycznej połączonej z mniej lub bardziej intensywnym  treningiem.

Intensywne bieganie a problemy zdrowotne

Długotrwały i intensywny wysiłek (szczególnie ultramaraton) nasila rozszczelnienie jelita, powoduje dysfunkcje w układzie pokarmowym, stąd często występujące dolegliwości żołądkowo-jelitowe zgłaszane przez uczestników maratonów. Ponadto dochodzi do zwiększenia liczby prozapalnych cytokin we krwi. Podwyższony stan zapalny w organizmie, jeszcze długo może mieć swoje skutki w organizmie. W celu kontroli stanu zdrowia można przeprowadzić diagnostykę obejmującą oznaczenie zawartości endotoksyn bakteryjnych, białka CRP, profilu cytokin i osmolarności osocza oraz w celu diagnostyki szczelności jelita poziom zonuliny w kale.

Długi czas powrotu do równowagi i długotrwałe oddziaływanie czynników zapalnych może przyczynić się do zespołu przewlekłego zmęczenia, chorób autoimmunologicznych, a nawet nowotworów.

Źle skomponowana dieta a problemy zdrowotne

Niewłaściwa dieta może oznaczać dla biegacza ograniczenie wydajności długotrwałego wysiłku. Przeprowadzone w ostatnich latach badania wykazały korzystny wpływ prawidłowego żywienia na kształtowanie zdolności wysiłkowej.

Szczególnie należy zwrócić uwagę na ilość węglowodanów w diecie sportowca. Często ich obecność jest w dużym stopniu niwelowana, aby szybciej osiagnąć spadek masy ciała u osób odchudzających się, pragnących jednocześnie budować masę mięśniową. Tymczasem to właśnie węglowodany są doskonałym źródłem energii bardzo dobrze wykorzystanej do odbudowy białka mięśni. Ponadto węglowodany dostarczają błonnika i skrobi opornej. Oba składniki są niezbędne dla zachowania odpowiedniej mikrobioty sprzyjającej prawidłowej pracy jelita, a w efekcie dobremu samopoczuciu i zdrowiu. Produkty bogate w węglowodany złożone, to również źródło charakterystycznych dla nich grup witamin i minerałów wzbogacających nasz jadłospis. Stosowanie diety o niskiej zawartości węglowodanów w połączeniu z wysoką aktywnością może doprowadzić do zaburzeń metabolicznych, hormonalnych, takich jak: zaburzenia produkcji hormonów przez tarczycę, obniżenie poziomu testosteronu i popędu płciowego, zmniejszenie tempa metabolizmu, utraty mięśni, bezsenności, depresji, drażliwości i ogólnie złego nastroju.

Jaka najlepsza dieta dla sportowca?

Najlepsza jest zdrowa dieta, w której nie powinno niczego zabraknąć, dlatego zasada różnorodności jest tu jak najbardziej wskazana. Eliminujemy jednak produkty wysoko przetworzone i obfitujące w dodatki chemiczne.

Bibliografia

Wierzbicka I. Co mają jelita do neurodegeneracji mózgu? Food Forum kwiecień/maj 2016 str. 14-18.

Baba N.H., Sawaya S., Torbay N., Habbal Z., Azar S., Hashim S.A. High protein vs high carbohydrate hypoenergetic diet for the treatment of obese hyperinsulinemic subjects, Int J Obes Relat Metab Disord. 1999 Nov;23(11):1202-6.

Matras A. Krótki przewodnik po żywieniu zaawansowanych biegaczy. Współczesna dietetyka. 18/2018, str. 56-62.

Choroby zaczynają się od błędów żywieniowych

Złe nawyki żywieniowe

Złe nawyki żywieniowe prowadzą do zakwaszenia organizmu, zachwiania równowagi hormonalnej, dysbiozy jelitowej, zaburzeń metabolicznych (otyłość, insulinooporność, cukrzyca typu 2, nadciśnienie, wysoki poziom trójglicerydów, niski cholesterolu HDL, choroba wieńcowa serca) oraz sprzyjają chorobom metabolicznym (np. osteoporoza, dna moczanowa, cukrzyca typu 1)

Zdrowa dieta

Zdrowa dieta powinna być urozmaicona. Dlatego polecam spożywać produkty z różnych grup żywności w odpowiednich proporcjach. Różnorodność pozwala na wzajemne uzupełnianie się składników pokarmowych.

Złe nawyki żywienioweNie trzeba wykonywać kosztownych badań krwi, aby skomponować zdrową dietę dla każdego. Ważniejsze są informacje na temat preferencji pokarmowych, schorzeń dietozależnych oraz alergii pokarmowych.

Warzywa i owoce powinny stanowić znaczną część naszego jadłospisu. Są one bogatym źródłem witamin, minerałów, antyoksydantów, błonnika i wody.

Dieta odpowiednio zrównoważona pod względem składników pokarmowych jest podstawą utrzymania zdrowia, dobrego samopoczucia i świetnej kondycji. Im bardziej urozmaicone posiłki, tym w lepszym stopniu uzupełniają one potrzeby pokarmowe i energetyczne organizmu. Różnorodne pokarmy cechuje duży zakres kolorystyczny. Czyli im bardziej kolorowo na talerzu, tym mamy większą gwarancję, że jemy zdrowo. Nawyki żywieniowe kształtują się od najmłodszych lat, a nawet jeszcze wcześniej. Dziecko poznaje smaki już w brzuchu mamy. Dlatego tak ważne jest zdrowe odżywianie kobiet w ciąży. Zdrowa mama, to zdrowe dziecko.

Dieta w czasie świąt

Święta Bożego Narodzenia są wyjątkowym czasem. Kultywując tradycje świąteczne, zasiądziemy do stołów, aby w gronie rodzinnym spożywać smaczne różnorodne potrawy. Czego się wystrzegać, aby nasze kształty po świętach nie były zbyt obłe?

Dieta w czasie świat

Na pewno trzeba zrezygnować z ciężkostrawnych smażonych i obfitujących w tłuszcz potraw oraz słodkich napojów. Ciasta wykonane na bazie margaryny, czyli niezdrowego tłuszczu utwardzonego (tłuszcze trans) będą sprzyjać odkładaniu tkanki tłuszczowej, zwłaszcza gdy połączymy je z cukrem i mąką z wysokiego przemiału. Aby poprawić wartości odżywcze kruchego ciasta, margarynę należy zastąpić masłem klarowanym – najlepiej samodzielnie wykonanym. Jeśli nie macie masła klarowanego, może być zwykłe. Powinniśmy również zrezygnować z deserów z nadmierną ilością cukru i bitą śmietaną. Dodatek do potraw śmietany, szczególnie tej tłustej i majonezu będzie sprzyjało odkładaniu tkanki tłuszczowej. Śmietanę można zastąpić jogurtem naturalnym, a majonez jogurtem wymieszanym z olejem tłoczonym na zimno lub oliwą do uzyskania gęstej konsystencji.  Smak będzie co prawda inny, ale sałatka na bazie takiego “majonezu” jest całkiem smaczna. Podstawową zasadą w utrzymaniu ładnej sylwetki jest umiarkowanie w jedzeniu. Jak je określić? Wstając od stołu powinniśmy mieć uczucie sytości, ale nie przejedzenia. Ociężałość oznacza, że powinna nam się zapalić czerwona lampka. Odrobina czerwonego półwytrawnego lub wytrawnego wina na pewno nie zaszkodzi. Mocniejsze trunki, to już moc dodatkowych kalorii i potrzeba detoksykacji organizmu. Tych się wystrzegamy.

Popróbujmy wszystkiego po trochu, bo przecież to święta. Potem udajmy się na spacer. Sam posiłek przyspiesza przemianę materii, spacer dodatkowo ją zwiększy.

Co zrobić, gdy jesteśmy w trakcie stosowania diety odchudzającej?

W przypadku diety restrykcyjnej święta są doskonała okazją do uzupełnienia składników pokarmowych. Długotrwałe diety restrykcyjne, szczególnie jednostronne doprowadzają do dewastacji organizmu i spowalniają metabolizm. Świąteczne zdrowe jedzenie przyspieszy go i paradoksalnie może doprowadzić do szybszego spadku tkanki tłuszczowej, a nawet wzrostu masy mięśniowej.

Gdy stosujecie zdrową dietę odchudzającą, łatwiej jest wybrać ze stołu świątecznego pokarmy, które są zdrowe. Wiecie również na ile możecie sobie pozwolić. Nie musicie liczyć kalorii. Zdrowe nawyki żywieniowe zrobią swoje. Tu również może wystąpić efekt dodatkowego spadku tkanki tłuszczowej i wzrostu tkanki mięśniowej.

Małe grzeszki w postaci niewielkiego kawałka smacznego deseru nie będą wielkim przestępstwem. Tu jednak wykluczyłabym osoby, u których otyłość powiązana jest ze schorzeniami dietozależnymi. Zdrowie w tym momencie jest ważniejsze niż kilka chwil przyjemności.

Święta, święta i po świętach

Osoby zdrowo odchudzające się wracają do swojej diety. Ci, którzy stosowali do tej pory diety restrykcyjne rezygnują z nich na rzecz zdrowego odchudzania bez głodowania.

Oleje tłoczone na zimno a rafinowane

Wartość odżywcza olejów roślinnych

W ostatnich latach obserwuje się wzrost zainteresowania konsumentów spożyciem olejów jadalnych tłoczonych na zimno. Przyczyną takiego trendu jest pogląd, że przewyższają one pod względem wartości odżywczej oleje otrzymane poprzez tłoczenie na gorąco, ekstrakcję i rafinację.


Przyjrzyjmy się wartości odżywczej tłuszczów roślinnych oraz roli jaką spełniają w naszej diecie


Tłuszcze dostarczają skoncentrowanej energii, pomagają w przyswajaniu niektórych witamin: A, D, E i K. Są też materiałem budulcowym dla struktur komórkowych. Już od dłuższego czasu zaleca się spożywanie olejów roślinnych w miejsce tłuszczów zwierzęcych.

Tłuszcze jadalne (szczególnie oleje roślinne), różnią się składem KT (różne proporcje KT nasyconych, jedno- i wielonienasyconych z rodziny n-6 i n-3), obecnością wiązań sprzężonych oraz zawartością antyoksydantów. Oleje: sojowy, kukurydziany, słonecznikowy, z pestek winogron zawierają od 55 do 66% kwasu linolowego (omega 6), który jest bardziej podatny na utlenianie niż jednonienasycony kwas oleinowy (omega 9). Największą zawartością kwasu oleinowego odznaczają się oliwa z oliwek, olej rzepakowy oraz tłuszcz zwierzęcy – smalec.

Sumaryczna zawartość KT nienasyconych jest najwyższa w oleju rzepakowym i lnianym (odpowiednio: 92 i 91%). Jednak głównym składnikiem oleju lnianego jest kwas linolenowy n-3 (54%), który jest bardziej podatny na utlenianie niż kwas oleinowy n-9, dominujący (57%) składnik oleju rzepakowego.


Kwasy tłuszczowe jednonienasycone górą! Prozdrowotny kwas oleinowy omega 9

Dużą rolę dietetyczną będą odgrywały kwasy tłuszczowe jednonienasycone, które powinny stanowić około 1/3 całego tłuszczu w codziennej diecie. Najlepszym ich źródłem jest oliwa z oliwek. Spośród kwasów jednonienasyconych, oleinowy wykazuje silne działanie ochronne w profilaktyce cukrzycy oraz chorób układu krążenia, zapobiegając miażdżycy, chorobie niedokrwiennej serca i nadciśnieniu. Nasz rodzimy olej rzepakowy nie jest gorszy, gdyż zawiera niewiele mniej tego kwasu tłuszczowego. W niektórych aspektach można uznać, że jest lepszy od oliwy, bowiem zawiera dużo więcej kwasów tłuszczowych omega 3.


Ważne proporcje kwasów wielonienasyconych omega 6 i omega 3

Spośród wszystkich tłuszczów roślinnych, oliwa z oliwek i olej rzepakowy mają najbardziej optymalne proporcje kwasów tłuszczowych, które wraz z substancjami przeciwutleniającymi, predysponują te dwa tłuszcze roślinne do wykorzystania ich nie tylko  na zimno, ale również w obróbce termicznej, przy czym ze względu na 10-krotnie mniejszą ilość kwasu linolenowego (omega-3), oliwa jest mniej podatna na szkodliwe utlenianie. Olej rzepakowy charakteryzuje się korzystniejszymi dla naszego organizmu proporcjami omega-6 (WNKT – głównie linolowy) do omega-3 (głównie linolenowy), 4-2:1 (olej) wobec 10:1 (oliwa). Za najbardziej zbliżony do fizjologicznego przyjmuje się stosunek 4-5:1. WNKT n-6 spożywane w całodziennej diecie w nadmiarze lub w niekorzystnych proporcjach z omegą 3, są bardziej szkodliwe niż nadmiar KT nasyconych. Olej rzepakowy zawiera najmniej spośród wszystkich olejów – kwasów tłuszczów nasyconych, ok. 7%, oliwa dwukrotnie więcej.


Co dzieje się z kwasami tłuszczowymi podczas obróbki termicznej i przechowywania?


Kwas oleinowy a stabilność oksydacyjna oliwy z oliwek i oleju rzepakowego

W obróbce kulinarnej używamy wyłącznie oliwy z oliwek extra virgin do krótkiego smażenia i do duszenia (niekorzystny niski punkt dymienia, patrz wolne kwasy tłuszczowe) oraz oleju rzepakowego tłoczonego na zimno lub poddanego procesowi oczyszczenia (rafinowany). Oleje tłoczone na zimno a rafinowaneNiestety, albo „stety” olej rzepakowy rafinowany jest praktycznie pozbawiony smaku i zapachu. Mankamentem tego procesu jest również to, że w jego trakcie tracimy pewną część substancji o działaniu korzystnym. Całe szczęście nie zmieniamy profilu składu kwasów tłuszczowych. Stabilność oksydacyjna oliwy z oliwek extra virgin i oleju rzepakowego obu rodzajów, jest dużo większa od innych stosowanych u nas w kuchni olejów roślinnych. Swoją wszechstronność zawdzięczają wysokiej zawartości w dużym stopniu stabilnego tlenowo kwasu oleinowego. Jednak oliwa poddana rafinacji dużo szybciej ulega procesom tworzenia się wolnych rodników tlenowych w wysokiej temperaturze (test Rancimat, temp. 100°C), dlatego nie nadaje się do przyrządzania potraw w wysokiej temperaturze. Niższa stabilność oksydacyjna oliwy rafinowanej jest skutkiem obniżonej zawartości antyoksydantów: karotenoidów, tokoferoli, steroli i fosfolipidów. Pozostające w oliwie rafinowanej związki fenolowe zabezpieczające kwas oleinowy oraz WNKT przed procesami utleniania są mało skuteczne podczas obróbki termicznej.

W obróbce w wysokiej temperaturze można stosować wyłącznie olej rzepakowy rafinowany, który wytrzymuje nawet ponad 200°C. W przypadku oleju kokosowego i palmowego wysoką stabilność oksydacyjną zapewniają duże ilości kwasów tłuszczowych nasyconych.


Rakotwórcze działanie utlenionych kwasów tłuszczowych wielonienasyconych

Obróbka cieplna

Niekorzystne jest wykorzystanie w obróbce cieplnej (pieczenie, smażenie, gotowanie) olejów roślinnych z dużą ilością WNKT (np. lniany, z pestek winogron, kukurydziany, słonecznikowy, sojowy). Podczas obróbki dochodzi do utleniania kwasów tłuszczowych głównie wielonienasyconych, które stają się rakotwórcze. Przy czym najbardziej szkodliwe będą oleje bogate w omega-6 (z pestek winogron, kukurydziany, słonecznikowy, sojowy).


Przechowywanie

Zbyt długie i nieodpowiednie przechowywanie olejów tłoczonych na zimno zawierających dużą ilością WNKT, będzie również sprzyjać reakcjom utleniającym i wytwarzaniu substancji kancerogennych.


Rakotwórcze działanie wolnych kwasów tłuszczowych

Inna sprawą jest punkt dymienia, który zależy głównie od zawartości wolnych kwasów tłuszczowych. Im więcej wolnych kwasów tłuszczowych w tłuszczu, tym temperatura jego dymienia jest niekorzystnie niższa. Oliwa z oliwek ma niekorzystnie niższą temperaturę dymienia niż olej rzepakowy. Pojawienie się dymu oznacza, że smażony produkt zaczyna wytwarzać rakotwórczą substancję akroleinę.


Kwasy tłuszczowe trans w oleju rzepakowym rafinowanym

W prawidłowo prowadzonym procesie rafinacji (z udziałem między innymi wysokiej temperatury) nie dochodzi do zjawiska izomeryzacji pozycyjnej, powodującej zmiany chemiczne i fizyko-chemiczne w układzie wiązań podwójnych, a ma miejsce wyłącznie izomeryzacja geometryczna, zachowująca naturalny układ wiązań etylenowych na tej samej pozycji. Dzięki temu, choć zjawisko elaidynizacji, czyli przejścia kwasu oleinowego z konfiguracji cis w formę trans występuje, to jednak w olejach rafinowanych nie dochodzi z tego powodu do głębszych zmian fizykochemicznych, charakteryzujących się na przykład podwyższeniem temperatury topnienia i zmianą konsystencji, co wyraźnie obserwuje się w procesie uwodorniania.

W badaniach analitycznych (Jerzewska i Ptasznik, 2000) porównano skład kwasów tłuszczowych rafinowanych olejów rzepakowych sześciu krajowych zakładów tłuszczowych.

Wybrane uśrednione wyniki na podstawie 20 prób:

  • 0,2% izomerów geometrycznych trans KT oleinowego (omega 9) i 57% izomerów cis kwasu oleinowego
  • układ izomerów cis/trans i trans/cis kwasu linolowego (omega 6) występujących niemal w równej proporcji o łącznej sumie 0,2% i 20% izomerów cis kwasu linolowego
  • mieszanina izomerów geometrycznych kwasu linolenowego (omega 3)  w ilości 0,8% i 8,7% izomerów cis kwasu linolenowego.

Oleje tłoczone na zimno a rafinowane – wybór tłuszczu roślinnego do obróbki termicznej

Na zimno możemy stosować wszystkie oleje roślinne, natomiast do obróbki cieplnej najlepszy będzie olej rzepakowy, w mniejszym stopniu oliwa z oliwek ze względu na niski punkt dymienia. W obróbce w wysokiej temperaturze można stosować wyłącznie olej rzepakowy rafinowany, który wytrzymuje nawet ponad 200°C. Bardzo ważne jest, aby przy smażeniu lub pieczeniu nie dopuścić do rakotwórczego dymienia.

Piśmiennictwo

Jerzewska M., Ptasznik S.:  Ocena występujących na rynku krajowym olejów rzepakowych pod względem zmienności składu kwasów tłuszczowych. 2000, Rośliny Oleiste, Tom XXI, 557-568.

Cichosz G.: Oleje roślinne a zagrożenie nowotworami, Przegląd Mleczarski. 2008, 6:4-12.

Cichosz G., Czeczot H.: Stabilność oksydacyjna tłuszczów jadalnych – konsekwencje zdrowotne. Bromatologia Chemia Toksykologiczna. 2011, XLIV, 1, 50-60.

Cichosz G., Czeczot H.: Rzekomo zdrowe tłuszcze roślinne. Polski Merkuriusz Lekarski, 2011, XXXI, 184: 239-243.

Warto docenić serwatkę!

Serwatka w dwóch postaciach

Serwatka, to żółtozielony płyn o wielorakim pożytecznym działaniu fizjologicznym. Działa antydepresyjnie, przeciwnowotworowo, zwalcza infekcje – działa przeciwwirusowo i przeciwbakteryjnie. Ze względu na trudności w jej zakupieniu i specyficzny smak, jest mniej popularna niż samo białko serwatkowe w postaci sypkiej, cieszące się dużym zainteresowaniem wśród sportowców.

Serwatka obfituje w witaminy grupy B, w tym kwas pantotenowy (B5) i biotynę (B7 lub witamina H). Zalecana do spożycia w przypadku zaparć, łysieniu, osteoporozy, miażdżycy, choroby Parkinsona, choroby Alzheimera, AIDS, cukrzycy i in.

Białka serwatkowe wspomagają spalanie tkanki tłuszczowej i budowanie masy mięśniowej.


dr hab. inż. Izabela Dmytrów

dr inż. Anna Mituniewicz-Małek

Właściwości serwatki

Serwatka jest cennym produktem ubocznym powstającym podczas wyrobu serów podpuszczkowych, serów twarogowych, twarożków, kazeiny oraz innych preparatów białek mleka. Pod względem technologicznym i żywieniowym stanowi fazę wodną mleka, z którego usunięto część białek, głównie kazeinę. Serwatka to żółtozielony płyn, którego barwa wynika z obecności ryboflawiny (witaminy B2). W zależności od techniki i technologii przetwarzania mleka do serwatki przechodzi od 50-60% suchej masy mleka, a migracja ta wynosi średnio dla laktozy 96%, albumin i globulin 95%, składników mineralnych 81%, kazeiny 33% i tłuszczu 8%. W zależności od rodzaju produkowanego sera wyróżnia się serwatkę podpuszczkową tzw. słodką, powstającą podczas wyrobu serów podpuszczkowych oraz serwatkę kwasową otrzymywaną w czasie wyrobu twarogów. Różnią się one składem chemicznym i właściwościami fizykochemicznymi.

Prowadzone w ostatnim dziesięcioleciu badania potwierdzają, że serwatka jest lekko strawnym produktem poprawiającym perystaltykę jelit, zapobiegającym zaparciom, dzięki czemu poprawia ogólne samopoczucie. Działa antydepresyjnie i pomaga zwalczać stres. Jest nośnikiem pierwiastków śladowych. Diabetykom ułatwia kontrolę poziomu cukru we krwi. Działa przeciwwirusowo w stosunku do wielu ludzkich wirusów m. in. wirusa HCV (wywołującego żółtaczkę typu C), wirusa grypy, cholery oraz HIV. Wykazuje także działanie przeciwbakteryjne wobec H. pyroli, E. coli oraz S. aureus. Serwatka obfituje w witaminy B1, B2, B6 i B12,zawiera też kwas pantotenowy i biotynę (witamina H). 1 litr serwatki wypijany dziennie pokrywa w 33% zapotrzebowanie na witaminy B1, B6 i B12 oraz biotynę, w 66% na kwas pantotenowy i w 80% na wit. B2. Wszystkie zawarte w serwatce białka i peptydy spełniają ważne funkcje biochemiczne i fizjologiczne. Cenione są ze względu na wartość biologiczną i właściwości odżywcze.

Białka serwatkowe

Białka serwatki są bogate w aminokwasy egzogenne (aminokwasy siarkowe – metionina i cysteina oraz rozgałęzione – leucyna, izoleucyna i walina). Ostatnie z wymienionych odgrywają znaczącą rolę w regulacji metabolizmu poprzez wpływ na homeostazę protein i glukozy, metabolizmie lipidów i kontroli wagi. Aminokwasy siarkowe są natomiast prekursorami wewnątrzkomórkowego glutationu, który w organizmie ludzkim pełni rolę antyoksydacyjną. Niski poziom glutationu odgrywa znaczącą rolę w patogenezie i przebiegu wielu chorób tj. miażdżyca, choroba Parkinsona, choroba Alzheimera, AIDS, cukrzyca itp.

Białka serwatkowe zwiększają uczucie sytości przez co ułatwiają kontrolę wagi. Spośród wszystkich białek, w połączeniu z aktywnością fizyczną, wykazują największy efekt spalania tkanki tłuszczowej, szczególnie w okolicy talii. Stanowią najlepszy suplement białkowy z najwyższym efektem anabolicznym. Przyspieszają regenerację mięśni po wysiłku i poprawiają sprawność fizyczną. Pozytywnie wpływają na układ krążenia obniżając ciśnienie krwi poprzez blokowanie konwertazy angiotensyny- enzymu odpowiedzialnego za aktywację angiotensyny (ACE) zwężającej naczynia krwionośne. Łagodzą niektóre efekty toksyczne aflatoksyn, zwalczają infekcje. Intensywnie pobudzają wzrost komórek ssaków w szczególności fibroblastów (tkanka łączna właściwa) i przyspieszają gojenie się ran. Działają antynowotworowo w stosunku do kilkunastu nowotworów.

Składniki bioaktywne serwatki

Beta-laktoglobulina

Na szczególną uwagę w bogatym składzie serwatki zasługuje laktoglobulina-β, która dzięki zawartości aminokwasów siarkowych odgrywa ważną rolę antyoksydacyjną – działa przeciwnowotworowo, zapobiega utlenianiu frakcji LDL-cholesterolu zapobiegając miażdżycy. Jako lipokalina umożliwia transportowanie wybranych składników odżywczych np. witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, kwasów tłuszczowych w układach pozbawionych tłuszczu. Chroni witaminę A przed utlenianiem, reguluje jej wchłanianie z wątroby, spełnia ważną rolę w przenoszeniu witaminy A z krążenia matki do krążenia płodu. Wiąże cholekalcyferol (witamina D).

Immunoglobuliny

Licznie występującymi składnikami bioaktywnymi serwatki są immunoglobuliny. Zwiększają one odporność bierną konsumenta, poprawiają kondycję jelit. Pomagają zwalczać zakażenia. Poprawiają wyniki sportowe i skracają czas rekonwalescencji.

Laktoferryna

Białkiem serwatkowym o istotnym znaczeniu jest także laktoferryna – białko zaangażowane w metabolizm żelaza. Posiada właściwości immunomodulujące, przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne, przeciwpasożytnicze (hamuje namnażanie się pasożytniczych pierwotniaków), przeciwzapalne i przeciwnowotworowe. Silnie pobudza wzrost kości, dlatego picie serwatki polecane jest w profilaktyce osteoporozy kobietom w okresie przekwitania oraz osobom starszym. Laktoferryna zwiększa wrażliwość bakterii na niektóre antybiotyki tj. wankomycyna, penicylina i cefalosporyna.

Laktoperoksydaza

Na prozdrowotne właściwości serwatki wpływa również obecność laktoperoksydazy. Jej naturalne działanie przeciwbakteryjne wykorzystywane jest w preparatach przeznaczonych dla utrzymania zdrowia jamy ustnej i znajduje zastosowanie w takich produktach zapobiegających oraz leczących suchość jamy ustnej. W badaniach klinicznych udowodniono, że peroksydaza hamuje rozwój szkodliwych mikroorganizmów związanych ze stanami zapalnymi dziąseł i jamy ustnej, przyspiesza gojenie krwawiących dziąseł i zmniejsza stan zapalny, a także zwalcza zarówno przyczyny i skutki halitosis (schorzenia objawiającego się nieświeżym oddech).

Glikomakropeptyd

Obecny w serwatce glikomakropeptyd hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za próchnicę, ale także przeciwdziała demineralizacji szkliwa zębów. Działa hamująco na wydzielanie kwasów żołądkowych. Zawiera aminokwasy rozgałęzione.

W badaniach klinicznych jak i w profilaktyce serwatka stosowana jest jako naturalny środek leczniczy wobec zapalenia błony śluzowej u pacjentów chorujących na raka. Zawarte w niej peptydy szczególnie czynnik wzrostu, skutecznie opóźniają powstawanie wrzodów podczas zapalenia śluzówki jamy ustnej. Zwiększenie jej spożycia zaleca się po zawale serca i chorym na stwardnienie rozsiane oraz przewlekłe zapalenie wątroby. Zapobiega także przedwczesnemu starzeniu się.

Serwatka w kosmetyce

Serwatka jest cennym składnikiem produktów kosmetycznych, stanowiącym źródło witamin, protein i składników mineralnych. BS stosowane są jako substytuty syntetycznych substancji powierzchniowo-czynnych w recepturach łagodnych kosmetyków. Używane w kremach jako czynnik nawilżający i przeciwzmarszczkowy.

Literatura dostępna u autorów, e-mail: izabela.dmytrow@gmail.com

Dr hab. inż. Izabela Dmytrów i dr inż. Anna Mituniewicz-Małek są pracownikami naukowymi oraz nauczycielami akademickimi w Zakładzie Technologii Mleczarskiej i Przechowalnictwa Żywności Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, ul. Papieża Pawła VI 3, 71-459 Szczecin.

Mleczne napoje fermentowane II i III generacji

Probiotyki i prebiotyki w produktach mlecznych

W ostatnim dziesięcioleciu obserwuje się szczególnie intensywny rozwój produkcji artykułów mlecznych o określonych właściwościach prozdrowotnych określanych mianem napojów II i III generacji

Dr inż. Anna Mituniewicz-Małek

Dr hab. inż. Izabela Dmytrów

Zgodnie z normą [PN-A-86061:2002] mleko fermentowane to grupa produktów otrzymanych w wyniku fermentacji mleka pod wpływem odpowiedniej mikroflory, która powoduje obniżenie pH i/lub koagulację mleka. Obecnie w sprzedaży dostępne są tradycyjne mleczne napoje fermentowane oraz tzw. napoje nowej generacji. Wśród tradycyjnych produktów na pierwszy plan wysuwa się jogurt, a następnie kefir, przy czym od dłuższego czasu wzrastającym zainteresowaniem cieszy się również maślanka charakteryzująca się łagodnym, orzeźwiającym i śmietankowo-orzechowym smakiem.

Probiotyki i prebiotyki w jogurciePoza atrakcyjnymi cechami sensorycznymi warto podkreślić, że maślanka to produkt zawierający naturalne substancje antybakteryjne hamujące rozwój bakterii gnilnych w przewodzie pokarmowym, źródło lecytyny i witaminy z grupy B, a także źródło łatwo przyswajalnych form wapnia, dzięki czemu jedna jej szklanka dostarcza około ¼ dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek.

Nawiązując do grupy napojów określanych mianem nowej generacji w ostatnim dziesięcioleciu obserwuje się szczególnie intensywny rozwój produkcji artykułów mlecznych o określonych właściwościach prozdrowotnych określanych mianem napojów II i III generacji. Pierwsza sugerowana grupa produktów to napoje fermentowane z dodatkiem bakterii probiotycznych, (specyficznych, wyselekcjonowanych szczepów mikroorganizmów), które poprzez poprawę równowagi mikroflory jelitowej wywierają korzystny wpływ na organizm człowieka. Do drobnoustrojów, którym przypisuje się właściwości prozdrowotne należą głównie bakterie z rodzaju Bifidobacterium (longum, bifidum, infantis, lactis) i Lactobacillus (acidophilus, delbrüeckii subsp. bulgaricus, casei, paracasei, plantarum, reuteri, rhamnosus).

Probiotyki w produktach mlecznych II generacji

Liczne pozycje literaturowe donoszą, że obecność wskazanej mikroflory w mlecznych napojach fermentowanych przekłada się na specyficzne, wręcz niepowtarzalne zalety tych produktów, a mianowicie:

  • powodują zakwaszenie środowiska, hamując rozwój bakterii gnilnych w jelicie grubym, zapobiegając tym samym różnym infekcjom chorobotwórczym;
  • pobudzają wydzielanie śliny i soków trawiennych w żołądku, trzustce, przyspieszając perystaltykę jelit;
  • wywierają korzystny wpływ na przebieg niektórych biegunek bakteryjnych i wirusowych;
  • zmniejszają nasilenie biegunek popromiennych;
    zmniejszają objawy nietolerancji laktozy;
  • wzmacniają system immunologiczny;
  • zwiększają w organizmie człowieka retencję ważnych pierwiastków takich jak fosfor, wapń i żelazo;
  • mają oddziaływanie antycholesterolowe;
  • wykazują aktywność przeciwrakotwórczą;
  • łagodzą objawy atopowego zapalenia skóry u dzieci i zapobiegają wystąpieniu alergii w dzieciństwie;
  • działają antagonistyczne w stosunku do Helicobacter pylori, bakteri odpowiedzialnej za powstawanie wrzodów żołądka i dwunastnicy;
  • pozwalają zachować równowagę bakteryjną w przewodzie pokarmowym przy występowaniu negatywnych czynników, takich jak stres czy zła dieta.

Mówiąc o prozdrowotnych korzyściach jakie niesie ze sobą spożywanie mlecznych napojów fermentowanych nowej generacji należy mieć na uwadze, że ich pozytywne działanie będzie możliwe tylko wtedy, gdy zostaną spełnione określone warunki:

  • w produkcji zostaną użyte wyselekcjonowane szczepy Lactobacillus acidophilus i Bifidobacterium sp;
  • liczba żywych, aktywnych komórek bakterii probiotycznych w momencie konsumpcji i okresie przydatności do spożycia będzie wynosić ≥ 1 miliona w 1g;
  • produkty będą konsumowane regularnie przez dłuższy czas w dawkach wprowadzających 108- 109 aktywnych komórek dziennie.
Produkty pod nazwą BIO

Biojogurt owocowyNa polskim rynku jest coraz więcej produktów zawierających szczepy probiotyczne. Aby konsumentowi ułatwić wybór napojów wzbogaconych w probiotyki od tych tradycyjnych wprowadzono do ich nazw przerostek „bio” np. biojogurt, czy też biokefir.

Niektórzy producenci chcąc podkreślić obecność prozdrowotnych bakterii dla określonej grupy produktów preferują stosowanie samej nazwy „Bio”. Pamiętać jednak muszą, że zgodnie z obowiązującymi wymogami na opakowaniu jednych jak i drugich nie powinno zabraknąć informacji o składzie mikroflory, tym bardziej, że tylko konkretne gatunki mają udokumentowane właściwości probiotyczne. W grupie produktów określanych mianem napojów nowej generacji na szczególną uwagę zasługują dostępne w sprzedaży mleka acidofilne i bifidusowe. Do ich produkcji wykorzystuje się odpowiednio pałeczki fermentacji mlekowej z gatunku L. acidophilus oraz Bifidobacterium. Ponieważ wymienione napoje charakteryzują się specyficznymi cechami organoleptycznymi, producenci w sprzedaży polecają mleka z dodatkiem waniliny, cukru, miodu czy też owoców. Ponadto warto sięgnąć również po produkty takie jak: Actimel, Activie, Bactiv, Benefis czy też Jogobella L. casei.

Prebiotyki w produktach mlecznych III generacji

Jak już wcześniej zasugerowano obok napojów II generacji coraz powszechniejsze stają się również napoje fermentowane z udziałem mikroflory probiotycznej i prebiotyków, czyli tzw. napoje III generacji.

Zgodnie z definicją prebiotyki to niestrawione składniki pożywienia, które wywierają korzystny wpływ na organizm człowieka poprzez wybiórcze pobudzanie wzrostu jednej bądź określonej liczby bakterii probiotycznych. Z najnowszych danych wynika, iż w chwili obecnej do najczęściej stosowanych prebiotyków należy inulina, laktuloza czy też oligofruktoza. Wymienione związki nie tylko wspomagają probiotyki w bytowaniu, ale również w pozytywny sposób kształtują cechy sensoryczne gotowego produktu (smak, zapach, konsystencję). Dodatkowo dzięki swoim właściwościom stosowane są jako zamienniki cukru czy też tłuszczu cechując się niską wartością kaloryczną.

Zważywszy na szczególne właściwości wymienionych napojów fermentowanych, szczerze zachęcamy do ich systematycznej konsumpcji.

Literatura dostępna u autorów, e-mail: aniamalek4@wp.pl

Dr inż. Anna Mituniewicz-Małek i dr hab. inż. Izabela Dmytrów są pracownikami naukowymi oraz nauczycielami akademickimi.
Zakład Technologii Mleczarskiej i Przechowalnictwa Żywności Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, ul. Papieża Pawła VI 3, 71-459 Szczecin.